Dostawa gratis od 229zł!Wysyłka w 24h100 dni na zwrot
Języki

Czym się smarować po opalaniu? Przegląd kosmetyków

2019-06-20

 

Sezon na plażowanie zbliża się wielkimi krokami. Wraz z pierwszymi promieniami wiosennego słońca pojawiają się pierwsze pytania o opalanie. Rośnie świadomość zagrożeń związanych z nieodpowiedzialnym wystawianiem się na promieniowanie. Wraz z nią rośnie liczba pytań: co użyć do opalania, czego unikać, czym smarować skórę po opalaniu? Zanim pierwszy raz w sezonie skorzystamy z dobrodziejstw pięknej pogody, powinniśmy solidnie przygotować się do kąpieli słonecznych. Tak, by ich efektem był piękny, promienny blask, a nie czerwone, poparzone placki na całym ciele. Bo zbyt dużo słońca to zagrożenie nie tylko dla wyglądu, ale – przede wszystkim – dla zdrowia. Rozsądne korzystanie z uroków wiosny i lata powinno zacząć się od wyboru wysokiej jakości kosmetyków pielęgnacyjnych. Nie tylko do opalania, ale także tych, które posłużą nam już po kąpielach słonecznych. Utrwalą one kolor skóry, zapobiegną skutkom ubocznym i głęboko nawilżą całe ciało.

Jeśli więc nie wyobrażamy sobie ciepłych miesięcy bez wylegiwania się na słońcu i, jednocześnie, chcemy, by opalenizna utrzymała się maksymalnie długo, wybierzmy dobre produkty pielęgnacyjne. Czym się smarować po opalaniu? Podpowiadamy!

FARMONA SUN BALANCE SOS MGIEŁKA PO OPALANIU 150ML

Świadomie po zdrową skórę

Rośnie nasza świadomość tego, co zdrowe i potrzebne organizmowi do prawidłowego funkcjonowania. Wiemy już, że aktywność fizyczna i zdrowa dieta to podstawa dbania o siebie, coraz częściej poddajemy się profilaktyce, sprawnie szukamy informacji na temat różnych dolegliwości, nie boimy się badań i lekarzy. Niestety, o ile dobrze radzimy sobie w kwestii dbania o kondycję, o tyle wciąż zapominamy o tym, jak istotna jest kompleksowa troska o skórę. A przecież skóra właśnie jest naszym największym narządem! Od jej stanu zależy, czy będzie nas ochraniać przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, to ona tworzy barierę, która nie pozwala przenikać zanieczyszczeniom, drobnoustrojom i toksynom. To dzięki niej się pocimy i jesteśmy w stanie regulować temperaturę. A to jedynie wycinek działalności ludzkiej skóry. Naszym obowiązkiem jest dbanie o nią tak, jak dbamy o inne narządy i układy organizmu.

Jednym z etapów tej troski jest rozsądne podejście do opalania. Chodzi nie tylko o używanie produktów z filtrem SPF, ale także o dobre traktowanie jej po zejściu ze słońca. Na tym etapie rola kosmetyków jest nie do przecenienia. Musimy rozsądnie zdecydować, co po opalaniu nałożymy na swoje ciało, by utrzymało zdrowie i piękny wygląd.

Nie tylko balsam

Ważne są dwie rzeczy: utrzymanie opalenizny i zadbanie o to, by skóra nie utraciła wody i odzyskała blask zagubiony gdzieś w plażowym piasku. Wiele osób obserwuje u siebie wyraźne przesuszenie skóry w okresie letnim. To właśnie wynik nadmiernej ekspozycji na słońce. Opalenizna to tak naprawdę skutek uruchomienia procesów obronnych, w ramach których skóra broni się przed promieniami UV. Mechanizm fotoprotekcji wzmaga pigmentację i tak właśnie powstaje brązowa poświata, do której często dążymy. Jednak jeśli ekspozycja na słońce będzie zbyt długa i intensywna, może poskutkować powstaniem czerwonych plan, przebarwień i poparzeń.

Nie wystarczy smarować się kremem z filtrem, by uniknąć kłopotów. Równie ważne jest to, co zrobimy po powrocie do domu. Rozsądnego pielęgnowania nie ma bez wysokiej jakości kosmetyków. Żel pod prysznic, peeling i balsam do ciała to złota trójca, której nie może latem zabraknąć w naszej łazience.

Najlepszy balsam po opalaniu niewiele zdziała w pojedynkę. Złuszczanie – wbrew obiegowej opinii – wcale nie zetrze opalenizny z naszej skóry. Dzięki funkcji oczyszczającej, pozbędzie się martwego naskórka i przygotuje skórę do dalszych zabiegów. Przede wszystkim – do nawilżania. Dobrze wybierać peelingi na bazie łagodzących, naturalnych składników (np. Nacomi), które dodatkowo ukoją podrażnioną słońcem powierzchnię.

NACOMI BODY SCRUB PEELING DO CIAŁA KOKOSOWY TORT

Co po opalaniu? Nawilżanie!

Dopiero poddana solidnemu peelingowi skóra przyjmie łagodzące i nawilżające składniki, które trzeba jej zaserwować. Czym się smarować po opalaniu? Zależy nam na dwóch rzeczach: utrwaleniu opalenizny i nawodnieniu przesuszonej powierzchni. Najlepiej więc wybierać produkty, które łączą w sobie te dwie funkcje. Stawiajmy na kosmetyki sprawdzonych producentów, których skład jest dopasowany do letnich potrzeb naskórka. Chłodząco-regenerująca mgiełka po opalaniu Farmona świetnie sprawdzi się nawet przy oparzeniach słonecznych. Dzięki zawartości aloesu, allantoiny i wody termalnej doskonale chłodzi skórę, nawilża i łagodzi podrażnienia. Wpływa też na zmniejszenie zaczerwienia oraz zmniejsza uczucie pieczenia i ściągnięcie skóry.

Najlepszy balsam po opalaniu to taki, który zadziała dwutorowo. Żeby utrwalić opaleniznę i nawodnić skórę, można wybrać też produkt marki Bioderma z unikalnym, głęboko odżywczym składem. Specjalny patent Cellular BioprotectionTM chroni DNA komórek naskórka przed negatywnym wpływem promieni UV i wzmacnia mechanizmu obronne skóry. To gwarancja zdrowej i pięknej opalenizny. Wygodna forma mgiełki pozwala bezboleśnie aplikować kosmetyk i wzmaga efekt łagodzący. Czym smarować skórę po opalaniu? Bogatymi w rewitalizujące składniki produktami.

 

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel