Dostawa gratis od 229zł!Wysyłka w 24h100 dni na zwrot
Języki

Misja: ładna opalenizna. Jak ją osiągnąć?

2019-06-27

 

Trwała, lśniąca i ładna opalenizna to marzenie milionów ludzi na całym świecie. O ile niektórym stosunkowo łatwo przychodzi jej osiągnięcie, o tyle większość osób o klasycznej, polskiej urodzie zmaga się z problemami w tym zakresie. Słońce nie jest największym sprzymierzeńcem jasnej skóry. Dla wielu z nas pobyt na plaży kończy się poparzeniami słonecznymi, schodzącą skórą i bólem głowy. A to dlatego że wybierając się na urlop zapominamy nie tylko o pracy, ale też o zdrowym rozsądku. Lekarze wskazują, że nieodpowiedzialne opalanie się wpływa na rozwój nowotworów skóry, szczególnie niebezpieczne jest właśnie u wszystkich posiadaczy jasnej skóry. I to oni powinni zachować wyjątkową ostrożność. Podstawą jest krem z filtrem – na początek najlepiej zastosować taki z SPF 50. Tu nie ma miejsca na półśrodki. Poza kremem musimy też zaopatrzyć się w balsam lub żel po opalaniu, nakrycie głowy i dużo, dużo wody, która będzie chronić organizm przed odwodnieniem.

Takie środki ostrożności pozwolą uniknąć plam po opalaniu, poparzeń i zaczerwienienia. Ładna opalenizna to taka, które jest – przede wszystkim – zdrowa. Dlatego zanim wyjdziemy na słońce, poważnie przemyślmy, czy mamy wszystko, czego potrzebujemy. Rozsądne podejście to klucz do skorzystania z dobrodziejstw pięknej pogody.

MOKOSH KOSMETYCZNY OLEJ Z PESTEK MALIN 12ML

Słońce dla zdrowia

Najnowsze badania wskazują, że opalanie jest naprawdę zdrowe. Oczywiście, mowa o racjonalnym czerpaniu ze słońca – takim, w którym cały czas jesteśmy pod pełną ochroną. Jeśli dobrze się zabezpieczymy, możemy mieć pewność, że promienie słoneczne zadziałają dobrze na nasze zdrowie i samopoczucie. Słońce pozwala organizmowi na wyprodukowanie witaminy D, która jest niezbędna do utrzymania zdrowych kości, budowania odporności i dobrego samopoczucia. Słońce to życie. Ale też, w nadmiarze, niebagatelne zagrożenie dla zdrowia. Dlatego tak istotne jest, byśmy z rozsądkiem podchodzili do kąpieli słonecznych.

Warto solidnie się chronić i dużą wagę przykładać do solidnego nakładania kremów z filtrem, szczególnie na miejsca, które najszybciej „łapią” słońca. Gdzie najczęściej się opalamy? Tam, gdzie skóra jest najbardziej wystawiona na działanie promieniowania. Dlatego właśnie pierwsze czerwienią się nos i czoło, dlatego też opalanie nóg zwykle sprawia nam problem. Wystające elementy twarzy zdecydowanie najszybciej zmieniają kolor. To tutaj ochrona powinna być najmocniejsza. Na nos i czoło najlepiej nałożyć krem z wyższym filtrem. Jak opalić się na brązowo? Powoli, cierpliwie, rozsądnie.

Jak uniknąć plam po opalaniu?

Zmorą wielu fanów słońca są plamy po opalaniu, które mogą pojawić się na skórze po długim dniu na plaży. Przebarwienia zwykle przybierają formę ciemniejszych plamek, które są wynikiem zaburzenia czynności melanocytów, czyli komórek produkujących melaninę. To ta sama substancja, która jest odpowiedzialna za sam proces opalania i zmianę barwę skóry. Im więcej słońca i im słabsza ochrona przed promieniowaniem UV, tym większe prawdopodobieństwo pojawienia się plam po opalaniu. Najczęściej widzimy je w miejscach najbardziej eksponowanych – na twarzy, dłoniach i dekolcie.

Takie przebarwienia mogą powstać na skutek zwykłego opalania, ale też bywają efektem reakcji fotoalergicznej. Wpływ na to mają substancje obecne we krwi i pochodzące np. z leków hormonalnych, przeciwcukrzycowych, moczopędnych czy przeciwgrzybicznych, a nawet antybiotyków. Przed opalaniem warto zorientować się, czy któreś przyjmowane przez nas preparaty mogą negatywnie reagować w połączeniu ze słońcem. Jeśli nie, powinna wystarczyć dobra ochrona przeciw promieniowaniem UV. Żeby zagwarantować sobie ładną opaleniznę, musimy unikać słońca w samo południe i robić przerwy od opalania w ciągu dnia oraz regularnie uzupełniać ubytki w kremie do opalania. Wszystko to powinno nam zapewnić zdrowe i piękne efekty!

LIRENE AWOKADO I MIGDAŁ SPECJALISTYCZNY OLEJEK PIELĘGNACYJNY 200ML

Naturalni sprzymierzeńcy

Kluczem do sukcesu są dobre produkty pielęgnacyjne. Kremy, balsamy, żele i mgiełki powinny być stworzone na bazie przebadanych substancji ochronnych. Warto szukać też wśród naturalnych skarbów. Świetnym sprzymierzeńcem mądrego opalania jest olej z pestek malin. Tłoczy się go na zimno z nasion malin właściwej. Ten pachnący orzechami preparat jest wykorzystywany jako naturalna baza pod makijaż, jako substancja do jego usuwania i, co ważne latem, jako naturalny środek z filtrem UV. Bogaty skład tego oleju sprawia, że – jak wskazują badania – potrafi dorównać kremom SPF 30, a nawet 50! Warto jednak zachować rozsądek. Na ochronę wpływa także lepkość kosmetyku, która w przypadku oleju nie jest tak wysoka, jak przy kremie czy balsamie. Badania dowodzą, że olej z pestek malin absorbuje głównie promieniowanie UVB. Sprawdzi się jako codzienna ochrona. Na plażę lepiej wybrać jednak zwykły, drogeryjny krem z filtrem.

Jeśli mowa o olejach, są one także sposobem na ładną opaleniznę. Jak opalić się na brązowo? Dbając o odpowiednie nawilżenie skóry po kąpieli słonecznej! Olej malinowy jest tutaj doskonały, tak samo jak olejek jojoba czy arganowy. Korzystajmy z sił natury i cieszmy się piękną skórą, zdrowym kolorem i zadbanym ciałem!

 

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel