Dostawa gratis od 229zł!Wysyłka w 24h100 dni na zwrot
Języki

Jak czytać skład kosmetyków

2018-06-29

 

Stojąc przed półką w aptece, drogerii lub innym sklepie, w którym można kupić kosmetyki, każdy z nas ma wiele dylematów. Wielość i różnorodność produktów, ich wygląd, zapach, polecane działanie przynajmniej teoretycznie powinno czynić cuda. Tymczasem nie wszystkie kosmetyki działają, tak jak obiecuje producent i rzadko kiedy otrzymujemy to, za co zapłaciliśmy. Duża w tym nasza wina, bo jako konsumenci kierujemy się przede wszystkim zapachem, wyglądem i reklamą, zamiast racjonalną analizą składników. Dzieje się tak zapewne i dlatego, że producenci umieszczają na flakonikach i pudełkach obcobrzmiące nazwy, które przeciętnemu konsumentowi niewiele mówią. Zacznijmy!



Jakich składników szukać w kosmetykach

 


Wybierając kosmetyki pielęgnujące lub upiększające powinniśmy zwrócić uwagę na ich skład. W zależności od tego, na jakich efektach nam zależy, taki powinien być skład kosmetyków. Obecność jakich składników jest pożądana? Ostatnie lata po raz kolejny udowodniły skuteczne działanie witaminy C, która między innymi pobudza w skórze właściwej produkcję kolagenu odpowiedzialnego za jędrność skóry i opóźnianie efektów starzenia. Pozytywnymi opiniami cieszy się także koenzym Q10. Znane jest jego działanie przeciwzmarszczkowe i antyoksydacyjne. Substancja ta jest nazwana „eliksirem młodości”, bo spłyca zmarszczki, nadaje poszarzałej skórze świetlistość i zdrowy wygląd, dotlenia i ujędrnia cerę. Jest godny polecenia także i dlatego, że nie posiada działań niepożądanych i doskonale współgra z innymi składnikami kosmetyków, wzmacniając ich działanie. W poszukiwaniu substancji, które spowalniają procesy starzenia naukowcy trafili na flawonoidy. Są idealne szczególnie przy pielęgnacji cery suchej, nawilżając ją i wygładzając. Jednocześnie chronią przez niekorzystnym działaniem promieniowania UV i uszczelniają naczynia włosowate. 

 


Składniki kosmetyków, których należy unikać



W składzie wielu kosmetyków, zwłaszcza tych, które dostępne są w supermarketach, na drugim miejscu po wodzie (której jest najwięcej) występuje SLS lub SLES. Jest to składnik, który określany jest jako spieniacz. Im bardziej kosmetyk pielęgnacyjny (mydło, płyn pod prysznic żel) się pieni, tym mocniej może podrażnić skórę, doprowadzając do wystąpienia wyprysków i nieprzyjemnego swędzenia. W kosmetykach naturalnych SLS zazwyczaj nie występuje i to dobra wiadomość, bo nie tylko źle wpływa na skórę, ale po dostaniu się do oczu, może spowodować rozwój chorób oczu u dorosłych. Dobrze jest wiedzieć, jak czytać skład kosmetyków, by chronić naszą skórę przed działaniem innych jeszcze szkodliwych składników. Do takich należy choćby Aliminum Chlorohydlate, czyli polskie aluminium spotykane choćby w dezodorantach. Co prawda, hamuje ono wydzielanie potu, ale jednocześnie zatrzymuje w organizmie niepożądane substancje, które powinny być z niego wydalone. To w efekcie może doprowadzić do wielu poważnych chorób. Podobnie jest w przypadku przyjaźnie brzmiącej nazwy substancji: oleje mineralne. Są one ubocznym produktem przetwarzania… ropy naftowej, a producenci wykorzystują olej jako naturalny wypełniacz (zwiększający objętość kosmetyku). Tyle, że z naturalnością ma on niewiele wspólnego, a hamuje wymianę gazową, osadzając się na skórze i zatykając pory.


Jak czytać skład kosmetyków



Dyrektywy Unii Europejskiej nakładają na producentów kosmetyków podawanie ich składu. Produkt, którego w danym kosmetyku jest najwięcej, występuje na początku. Na ogół najwięcej jest zawsze wody. Niestety producenci nie są zobowiązani, by podawać składniki kosmetyków w sposób procentowy, a jest to bardzo ważne, bo im więcej innych składników odżywczych, tym kosmetyk jest skuteczniejszy. Producenci dobrych kosmetyków zastępują wodę wyciągami naturalnymi z roślin i tzw. hydrolatami, czyli wodą pozostałą po produkcji olejków zapachowych, pielęgnującą i nawilżającą skórę. Kosmetyk tak przygotowany będzie miał w składzie słowo „water”, ale w połączeniu z nazwą rośliny, z której był destylowany (w języku angielskim), a my mamy wtedy pewność, że producentowi danego kosmetyku zależało na jakości i skuteczności.

Jak widać warto zagłębiać się w szczegóły dotyczące składu kosmetyków. Skład zazwyczaj mówi o wiele więcej niż obietnice producenta. Dzięki znajomości składników możemy uniknąć wielu nieprzyjemności związanych z używaniem kosmetyków źle dopasowanych do potrzeb skóry.

Pokaż więcej wpisów z Czerwiec 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel